W ciągu dnia delikwent niczym się nie wyróżnia z otoczenia. Ale w nocy błyszczy niczym nocne świetliki. Jednak tylko pod warunkiem, że akurat jest oświetlony promieniami ultrafioletowymi. Niewidzialne tatuaże to najnowsza moda klubów za oceanem. Do Polski jeszcze nie dotarła, ale trzeba się spodziewać, że to kwestia kilku miesięcy...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|