Raperka Missy Elliot ma wyrafinowane zachcianki. Organizatorzy jej koncertu w angielskim Bournemouth przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli, ile będzie ich kosztować występ piosenkarki.
Na jej fanaberie będą musieli wydać ponad 100 tysięcy dolarów. Czego zażądała Missy?
Domagała się biletów lotniczych w biznes klasie. I to nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich swoich współpracowników. Chciała, żeby
wynajęto dla niej dwa apartamenty w pięciogwiazdkowym hotelu oraz 33 pokoje dla jej ludzi, również o wysokim standardzie.
Koncert Missy Elliott w Bournemouth zaplanowany jest na 7 października. Pojawiły się jednak pogłoski, że organizatorzy zastanawiają się nad odwołaniem koncertu Missy, właśnie ze względu na jej wygórowane zachcianki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|