Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris Hilton podsłuchuje cudze rozmowy

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niektórzy zastanawiają się, czy Paris Hilton potrafi w ogóle obsłużyć telefon komórkowy. A tu nie lada niespodzianka. Radzi sobie z tym na tyle dobrze, że podobno włamała się do poczty głosowej swojej medialnej konkurentki, aktorki Lindsay Lohan.

Jak to zrobiła? Korzystając z tzw. karty SpoofCard, która pozwala na "podłożenie" się pod kogoś innego. Wyjawiła to firma produkująca te karty. Zdradziła, że za nielegalne praktyki wyrzuciła Hiltonównę z grona swoich klientów.

Czym zawiniła Lohan? Aktorka i dziedziczka hotelowej fortuny idą w amerykańskich mediach łeb w łeb. Prawdopodobnie Hiltonówna nie wytrzymała, że ktoś może być równie sławny jak ona i postanowiła na konkurentkę znaleźć haka, podsłuchując jej rozmowy. Amerykańskie serwisy internetowe mają jednak inną hipotezę: Hiltonówna to demoniczny komputerowy geniusz, który - dzięki swym nadzwyczajnym umiejętnościom - chce... zapanować nad światem.

Czy to się sprawdzi? Miejmy nadzieję, że nie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj