"Żałosna jestem, wiem, ale to takie zabawne" - śmieje się hiszpańska aktorka Penelope Cruz, która przyznała, że ma słabość do karaoke. Ma nawet w domu specjalny sprzęt do śpiewania znanych przebojów.
Niektórym wystarczy podśpiewywanie pod prysznicem czy przy goleniu. Ale nie byłej dziewczynie Toma Cruise'a! Aktorka często aranżuje spotkania z przyjaciółmi, żeby z nimi pośpiewać.
Z rozbrajającą szczerością wyznaje, że nie potrzebuje publiczności - często łapie za mikrofon i śpiewa dla samej siebie. A jeśli jeszcze śpiewa tak, jak wygląda - jest prawdziwą diwą...
Od początku sierpnia Cruz można oglądać w filmie "SEXiPIStOLS", w którym występuje razem z Salmą Hayek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl