Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec ze striptizem na chińskich... pogrzebach

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chińska milicja dostała nowe wytyczne. Będzie walczyć z plagą striptizów na pogrzebach. Wszystko przez tradycję, która mówi, że im więcej żałobników, tym zmarły będzie miał lepiej w zaświatach, a rozbierające się panienki ściągały tłumy.

Plaga striptizów opanowała prowincję Donghai. Wieśniacy masowo wykupywali usługi pięknych kobiet, które podczas pogrzebu tańczyły na grobach, zrzucając swe czarne ubrania. To przyciągało na każdą uroczystość tłumy, a zmarli w zaświatach cieszyli się coraz większą łaską bogów.

Jednak urzędnicy nie wykazali zrozumienia dla tej tradycji. Lokalne władze kazały policji aresztować striptizerki i karać organizatorów takich pogrzebów. Jednocześnie wszystkie smutne ceremonie mają mieć plan, na który władze muszą się zgodzić. Inaczej można zapomnieć o jakimkolwiek pochówku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj