Upojny wieczór i szybki ślub nocą w Las Vegas? To przeszłość! Zakochani bez pamięci nie będą się już mogli pobierać o każdej porze dnia i nocy. Władze miasta zdecydowały się zamknąć urzędy stanu cywilnego w stolicy kiczu i hazardu od północy do rana.
To prawdziwa rewolucja. W wielu hollywoodzkich filmach niecierpliwi kochankowie, chcąc ominąć biurokrację, pędzą do Las Vegas. Tam od ręki, nawet w środku nocy, biorą ślub. I co teraz zrobi Hollywood? Co teraz zrobią zdesperowani narzeczeni?
Teraz, nawet jeśli ktoś się bardzo spieszy, będzie musiał czekać do następnego dnia. A konkretnie do godziny 8.00. Przepis zacznie obowiązywać od przyszłego tygodnia. Nocne dyżury w urzędzie stanu cywilnego obowiązywać będą tylko podczas weekendów.
Skąd taka decyzja? Władze tłumaczą, że nocne zmiany kosztują, a i tak niewiele osób pobiera się po zmroku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|