Chce dać byłej żonie 100 milionów dolarów. Paul McCartney zamierza zapłacić, żeby Heather Mills nie opowiadała publicznie o przyczynie ich rozstania.
W ten sposób Paul stara się uchronić swoją reputację. Eks-Beatles jest ulubieńcem Brytyjczyków i do tej pory cieszył się nieskazitelną opinią.
"Chyba nigdy jeszcze na temat Paula i jego rodziny nie pisano w gazetach tylu złych rzeczy. Obawa, że Heather któregoś dnia zacznie opowiadać na prawo i lewo o ich
rozstaniu, jest dla niego jak powracający koszmar" - opowiada znajomy muzyka.
Jednak, nawet jeśli McCartney zapłaci Heather za milczenie, nigdy nie będzie miał gwarancji, że jego była żona będzie trzymała język za zębami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl