Jeśli lecisz chińskimi liniami Sichuan Airlines, nie waż się podszczypywać stewardess. Może Cię za to spotkać sroga kara! Od niedawna linie zatrudniają tylko panie, które znają judo i karate.
Nie ma przeproś. Jeśli kandydatka nie potrafi wykazać się skutecznym prawym prostym lub kopniakiem z półobrotu, z pracy nici. Ostatnio jednak liniom udało się znaleźć 70 walecznych dziewczyn i od najbliższego czwartku zaczną pracę w samolotach.
To jednak nie chęć obrony stewardess przed natrętnymi pasażerami spowodowała taką decyzję przewoźnika. Linie chcą w ten sposób zapewnić większe bezpieczeństwo właśnie pasażerom. Liczą na to, że jeśli na pokładzie zacznie szaleć jakiś terrorysta, panie same sobie z nim poradzą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|