W kreskówce kot nie będzie palić cygar! W imię politycznej poprawności z kultowej kreskówki "Tom i Jerry" wycięto sceny, w których kot Tom zaciąga się dymkiem. Wszystko po to, żeby chronić dzieci.
Szefowie telewizji dla dzieci "Boomerang" zrobili to po anonimowych skargach od widzów. Wycięli scenki, które mogły być uznane za pobłażające zgubnemu nałogowi palenia.
"Zauważyliśmy, że w <Tomie i Jerrym> palenie jest manierą, często nieusprawiedliwioną" - przyznali telewizyjni spece. Zaznaczyli, że gdy kreskówki były kręcone w latach 40., 50. i 60., palenie nie było czymś kontrowersyjnym. I uznali, że czasy się zmieniły i nie ma nic złego w ich ingerencji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|