Ledwie miesiąc minął od jego rozwodu, a on już rozgląda się za nową żoną. Gwiazda "Słonecznego Patrolu" David Hasselhoff - bo o nim mowa - wyznaje, że chciałby tym razem poślubić Brytyjkę. Dlaczego? Bo aktor "kocha to, że kobiety z Wysp są takie sexy".
Aktor rozwiódł się ze swoją żoną Pamelą Bach po 17 latach małżeństwa. Nie zamierza jednak długo opłakiwać rozstania, bo już szuka nowej małżonki. Postanowił zabawić się w angielskiego dżentelmena.
"Brytyjskie kobiety są bardzo mądre, atrakcyjne i zabawne. A ja nadal lubię zapraszać damy na kawę, spacer po parku czy obiad" - wyznał Hasselhoff. Widać amerykańska żona była za mało brytyjska...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|