Japończycy wreszcie znaleźli sposób na zmianę swoich grzecznych partnerek w dzikie łóżkowe bestie. To książeczki erotyczne, które pary czytają sobie na dobranoc. Według rozentuzjazmowanych Japończyków taka bajka może czynić cuda.
"<To pierwszy raz kiedy kochałam się na dworze> powiedziała Karouko, przykrywając rękami swe nagie piersi. <Czy chcesz byśmy skończyli> - odpowiedział Yoshi. - <Ależ nie> - uśmiechnęła się Japonka". Oto fragment jednej z takich powieści. Autor tych książeczek Shukan Gendai jest przekonany, że jego dzieła pomagają parom w nocnych szaleństwach. Zaleca, by książeczki czytać swej partnerce głośno i powoli, a obudzi się w niej demon seksu.
O dziwo, erotyczne opowiadania podobają się krytykom. "Są całkiem zgrabnie napisane i naprawdę czynią cuda" - uśmiecha się tajemniczo Morihiro Nagata. Wszystkim powieściom Gendaia wystawia on jedne z najwyższych not i zachęca wszystkich do sięgnięcia po tę literaturę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|