Uznany za męską piękność, osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI, ksiądz Georg Gaenswein zaskoczył wszystkich. "Nigdy nie miałem trudności z tak zwaną słabą płcią" - wyznał kapłan.
Ks. Georg Gaenswein wyznała także, że zawsze utrzymywał spokojne i naturalne relacje z kobietami. " Oczywiście kiedy byłem młody były dziewczęta, z którymi chętnie się spotykałem, z innymi z jeszcze większą chęcią" - dodał tajemniczo.
Sekretarz papieża przyznał też, że początkowo denerwował się, gdy media komplementowały jego urodę. "Włoskie gazety zaczęły pisać o mnie z sympatią i obsypywać mnie komplementami. Na początku uwagi te mnie zaskoczyły i także trochę zirytowały, nie wiedziałem, co robić" - wyznaje ks. Gaenswein. "Udawałem, że nie słyszę tego, a potem już się przyzwyczaiłem" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|