Archeolodzy chcą udowodnić, że Conan Barbarzyńca, bohater książek Howarda i filmu z Arnoldem Schwarzeneggerem, istniał naprawdę. Znaleźli na starych glinianych tabliczkach dowody istnienia jego ludu i z wielką pompą ogłosili rozpoczęcie badań.
Już wkrótce zaczną przekopywac południowe rejony Turcji. To tam, według starożytnych asyryjskich tabliczek żyło plemię Cymeryjczyków, z którego podobno wywodził się Conan. Naukowcy wierzą, że to nie żadna mistyfikacja, a szczera prawda. Bo przecież o tym ludzie pisał Homer i Herodot.
A prześmiewcom odpowiadają, że ruiny Troi znaleziono tylko dlatego, że Heinrich Schliemann zaczął wykopaliska, bo uwierzył w mity z Iliady.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|