Dziennik Gazeta Prawana logo

Moda na Ferrari z lat 60. powraca

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kobiety jak magnes lgną do sportowych czerwonych samochodów. A najbardziej do tych klasycznych. Dlatego coraz więcej posiadaczy nowych, lśniących bolidów decyduje się na przerabianie ich na modele sprzed... czterdziestu lat.

Reżyser i producent filmowy James Glikenhaus poświęcił swoje Ferari Enzo z 2003 roku za milion dolarów. Po przeróbkach stał sie posiadaczem Ferrari P4 sprzed 45 lat. Efekt jest rewelacyjny. Tylko że kosztował dodatkowe trzy miliony.

Pod aukcyjny młotek idzie coraz więcej modeli sprzed lat. Ceny są równie zaporowe, jak współczesnych samochodów. Za model z 1958 roku - Ferrari 250 GT Berlinetta - trzeba było zapłacić o pół miliona dolarów więcej niż za trzyletni model Enzo. Choć równie drogi jest F-225 Sport Spyder z 1952 r., to odnaleźć można egzemplarze czterdziestoletnie w zupełnie przystępnych cenach. Kolekcjoner w Holandii chciał rozstać się ze swoim Ferrari 330 GT 2+2 za "jedyne" 75 tys. euro.

Posiadanie nowoczesnego superauta to zabawa dla zamożnych. Zwykli śmiertelnicy mogą jednak za relatywnie nieduże pieniądze znaleźć stare modele wymagające remontu. Zacięcie mechanika lub zaprzyjaźniony warsztat wystarczą, by zrealizować marzenie o pięknym czerwonym bolidzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj