Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsay Lohan nie może żyć bez paparazzich

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lindsay Lohan, młoda gwiazda Hollywood, nie wyobraża sobie życia bez paparazzich. Wie, że to dzięki nim jest sławna. "Oni są męczący, ale gdy mnie śledzą, to wiem, że jestem kimś ważnym" - wyznała właśnie aktorka.

Jest naprawdę szczęśliwa, gdy fotografowie zrobią jej zdjęcia z szaleństw w nocnych klubach. A sama robi wszystko, by wciąż o niej mówiono. W jednym z wywiadów bez ogródek przyznała, że choć chciałaby, by jej chłopak był wierny i kochał tylko ją, to ona sama lubi mieć różnych partnerów.

A złośliwi mówią, że Lohan jest tak marną aktorką, że tylko skandale są w stanie utrzymać ją w centrum uwagi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj