Myślicie, że gwiazdy nie mają problemów ze zgubieniem kilogramów? Nic bardziej mylnego! Znana aktorka Gwyneth Paltrow wyznała właśnie, że wciąż ma problemy ze schudnięciem po drugiej ciąży. Gwiazda nie przejmuje się jednak i dodaje, że najlepszym sposobem na tłuszczyk jest gimnastyka i karmienie piersią, popijane lamką czerwonego wina.
Aktorka w kwietniu urodziła swoje drugie dziecko - chłopczyka Mosesa - i w dalszym ciągu nie wróciła do swojej dawnej szczupłej sylwetki. "Musicie zobaczyć cellulitis na moich nogach" - wyznała niespeszona Paltrow na łamach magazynu "Harper's Bazar".
Żona wokalisty brytyjskiej grupy Coldplay nie należy jednak do kobiet, którym nadwaga spędza sen z powiek. Oprócz ćwieczeń nie stosuje żadnej diety, bo, jej zdaniem, najlepszą radą na zbędne kilogramy jest karmienie piersią i... lampka czerwonego wina.
Przykład Gwyneth Paltrow może dodać otuchy wszystkim mamom - cieszcie się macierzyństwem i nie przejmujcie obwodem w talii!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl