Dzieci gwiazd nie mają lekko już od urodzenia. Wystarczyło, że prawie roczny synek Britney Spears zaczął chodzić, a dowiedział się o tym cały świat. Radosną informację zdradził Kevin Federline - mąż Britney.
Federline wyjawił, że Sean Preston - tak ma na imię latorośl - pierwsze kroki postawił w Las Vegas. O tym, jaką przyszłość wróży mu miejsce tego wiekopomnego wydarzenia agencje milczą.
Tymczasem para nie może skupiać się jedynie na osiągnięciach syna. W przyszłym miesiącu Britney ma bowiem urodzić drugie dziecko. "Jestem tym raczej podekscytowany niż zdenerwowany" - przyznał szczęśliwy ojciec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|