Na naukę nigdy nie jest za późno. Do takiego wniosku doszedł Mick Jagger i po 35 latach kariery piosenkarskiej, postanowił wziąć…lekcje śpiewu. Nauka spodobała mu się tak bardzo, że teraz żałuję, że tak długo zwlekał z zapisaniem się na korepetycje!
"Dzięki temu śpiewam dobrze już od pierwszego kawałka. Kiedyś zaczynałem wchodzić na obroty dopiero w połowie koncertu. Żałuję, że nie brałem tych lekcji wcześniej. Człowiek jest głupi, ale lepiej późno niż wcale" - dodaje Jagger.
Mick to lider najsłynniejszej rockowej kapeli The Rolling Stones. Grają ze sobą od prawie 40 lat. Od lat słyną z tego, że za kołnierz nie wylewają. W tym roku mieli pojawić się w Polsce. Jednak z powodu kłopotów ze zdrowiem gitarzysty Keitha Richardsa koncert odwołano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|