Dziennik Gazeta Prawana logo

"Britney Spears po narkotykach" - już w sieci

13 października 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney swobodna jak nigdy. Beka i chrząka do kamery, i odkrywa swoje sekrety. "Czuję, jakbym traciła życie" - mówi w zadumie. W takim stanie gwiazdki jeszcze nie widzieliśmy - jak po narkotykach. Wszystko w trzyminutowym, nakręconym w domu, dziele jej małżonka. Dostępnego dla każdego internauty.

Wystarczy wyszukać w internecie, kliknąć i ukazuje się przed nami "dziwna" Britney. Dziwna, bo plecie, jakby była pod wpływem substancji odurzających. Ubrana w dżinsy, biały podkoszulek i bejsbolówkę z czerwonym daszkiem. Siedzi przy stole i gaworzy...

Na przykład o podróżach w czasie. Natchnął ją do tego film "Powrót do przyszłości". "Czy możliwe są takie podróże?" - pyta stojącego za kamerą męża Kevina Federline'a. Na co on kiwa przecząco głową.

Tematy rodem z filmu science-fiction to nie wszystko, czemu oddaje się piosenkarka w tym zaledwie kilkuminutowym dziele. Jest tak rozluźniona, że ma ochotę na zwierzenia. Są one jednak, trzeba przyznać, dość dziwaczne. Gwiazdka przyznaje, że "traci życie". Co jest powodem tego rozpaczliwego wyznania? Otóż za dużo "koncertuje" i z tego powodu nie może grać w filmach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj