Może i fajtłapa, ale nowy Bond to najlepiej ubrany mężczyzna. Daniela Craiga tym zaszczytnym tytułem obdarzył jeden z amerykańskich magazynów.
O przyznaniu tego tytułu Craigowi na pewno zadecydowały niedbale noszone eleganckie garnitury. Tuż za nim plasuje się czarnoskóry John Legend - piosenkarz i kompozytor muzyki soul. Jak się na niego patrzy, nie można się nie zgodzić, że słusznie został wybrany.
Oczywiście, skoro są najlepiej ubrani, to muszą być i najgorzej. Tak jak np. Axl Rose (wokalista Guns N'Roses). Już co prawda nie czerwona bandanka i koszule wlokące się po ziemi, ale te
błyszczące marynarki i warkoczyki na głowie, jak u nastolatki, mówią same za siebie. Drugie wyróżnienie dostała Britney Spears, popowa piosenkarka. Miewała lepsze okresy,
teraz się nieco "zapuściła".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|