Mógłby być prapradziadkiem, a dopiero co został ojcem! Ten wyczyn udał się 88-letniemu Virmaramowi Jatowi, bogaczowi z Indii. Krzepki staruszek zapowiada, że zamierza mieć jeszcze wielu potomków. Tym badziej, że matka dziecka jest młodsza o 45 lat. No cóż, stary człowiek... a może!
Żona Jata urodziła bliźniaki. Niestety, jeden z chłopców zmarł tuż po przyjściu na świat. Mimo to, z okazji urodzin dziecka, Jat urządził w swojej wiosce bankiet, jakiego jeszcze tam nie widzieli!
Hindus, mimo sędziwego wieku, korzysta z życia, jak tylko może. "Dopóki żyję, będę cieszyć się obcowaniem z kobietami" - mówi farmer. I chwali się, że nie ma dla niego dnia bez seksu. Jak to robi? Jest wegetarianinem, nigdy nie palił tytoniu ani też nie pił alkoholu. Co więcej, twierdzi, że to właśnie seks jest głównym powodem jego niespotykanej krzepy. A do tego trzeba codziennie pić... wielbłądzie mleko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|