Japońscy złodzieje samochodów wpadli na rewolucyjny pomysł. Teraz kradną auta na... jajka. Wystarczy, że obrzucą nimi wybrany samochód i jest niemal pewne, że za chwilę odjadą nim w siną dal.
Metodę wypróbowało trzech złodziejaszków z Yokohamy. Upatrzyli sobie luksusowego mercedesa zaparkowanego na poboczu drogi. W środku siedział młody kierowca. Złodzieje obrzucili go jajkami. Reakcja była do przewidzenia. Kierowca wyleciał jak z procy za napastnikami. A wtedy, jeden z nich wskoczył do auta i, niczym nie niepokojony, odjechał.
Bandyci nie cieszyli się jednak zbyt długo zdobyczą. Okazało się bowiem, że okradzionemu kierowcy mercedesa udało się dorwać jednego z nich. A ten, już na komisariacie, wsypał swoich kumpli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|