Britney będzie miała drugie dziecko. Ale nie wiadomo, czy jest to dobra wiadomość dla dziecka. Dlaczego? Bo pierwszego synka traktowała jak... zabawkę.
Britney Spears woziła go na przednim siedzeniu bez zapiętych pasów, a raz o mało nie upuściła malucha przed jednym z hoteli w Nowym Jorku.
Przebrzmiała gwiazdka muzyki pop, która rozpoczęła karierę hitem "Baby, one more time", jest żoną rapera Kevina Federline'a i to z nim zaszła po raz drugi w ciążę. Trudno jednak powiedzieć, czy tatuś ma równie "odpowiedzialny" stosunek do dzieci, co Spears. Bo więcej czasu spędza w trasach koncertowych niż w domu.
Pozostaje nadzieja, że Britney dorosła już do bycia matką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|