Nie chcą marnować czasu! Nicole Kidman ze swoim świeżo upieczonym mężem, muzykiem Keithem Urbanem pragną dziecka! Jak będzie trzeba, spłodzą potomka choćby... w autobusie.
Keith właśnie przebudowuje autokar, którym jeździ w trasy koncertowe. Wstawia tam gigantyczne łoże.
Wszystko dlatego, że Nicole powiedziała twardo: chcę dziecka właśnie teraz. A Keith, który właśnie przygotowuje się do trasy koncertowej, pokornie pochylił głowę przed nakazem żony. I zdecydował, że pojadą razem.
Aktorka ma już dwójkę adoptowanych dzieci z poprzedniego małżeństwa z Tomem Cruisem. Ale to jej nie wystarcza. Chce swojego własnego. Obawia się jednak, że gdy skończy 39 lat, jej szanse na własnego bobasa znacznie spadną. I stąd te mozolne przygotowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|