Miała dotrzeć do Madrytu, ale pomyliła samoloty i zamiast do stolicy Hiszpanii, trafiła do Krakowa. Ekwadorka nie ma polskiej wizy i na lot do Hiszpanii musi czekać na lotnisku.
Okazało się, że szukającej połączenia na linii Barcelona-Madryt, podróżującej po Hiszpanii turystce z Ekwadoru wskazano nie ten samolot co trzeba i tak trafiła na lotnisko w Balicach. Początkowo upierała się, że zostanie w samolocie i wróci nim do Barcelony. Jednak wyjaśniono jej, że jest to wykluczone i na kolejny lot będzie czekała na terenie lotniska. Pogranicznicy, jak mówią, zapewnili jej wszelkie wygody i obiecali żywić ją należycie.
Z Barcelony do Madrytu przez Balice? Wiadomo, Lotem bliżej...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl