To było wesele! Na młodą parę we francuskiej miejscowości Sete posypał się deszcz konfetti z pociętych... banknotów euro. Wśród tysięcy porywanych przez wiatr kolorowych kawałków papieru były nominały od 5 do 50 euro.
Dwustu weselnych gości bawiło się znakomicie, lecz okoliczni mieszkańcy byli wyraźnie zniesmaczeni. "Wyrzucać pieniądze na ulicę, gdy jest tak wielu potrzebujących" - oburzali się miejscowi.
Części z nich nie zdołał zachwycić kończący ceremonię pokaz sztucznych ogni, sam wart prawie 40 tys. euro. Donieśli na policję, że tekstylny magnat, ojciec panny młodej, niszcząc banknoty złamał prawo. Policja jednak nie zareagowała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl