Dziennik Gazeta Prawana logo

Eskimosi robią piwo z topniejącego lodu

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To piwko jest na pewno dobrze schłodzone. W końcu jest produkowane z topniejącego lodu z samego koła podbiegunowego. Taki złocisty napój wytwarzają Eskimosi z Grenlandii. Prowadzą pierwszy na świecie browar, który wykorzystuje wodę z lodowca. I chcą podzielić się swoim specjałem z całym światem.

Eskimosi planują podbić rynek niemiecki i amerykański. Na razie piwo z topniejącego lodu jest butelkowane w Niemczech, a potem trafia do sklepów i barów w Danii. Duńscy smakosze chwalą jego walory. Jak mówią, ma wyjątkowo delikatny smak.

Pół litra tego napoju kosztuje 5 euro, czyli ok. 20 zł. Nie jest więc najtańsze. Piwowarzy z Grenlandii podkreślają, że pokrywa lodowa ma co najmniej dwa tysiące lat. Dlatego woda, która z niej pochodzi, jest krystalicznie czysta i wolna od minerałów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj