Kelnerka z Ohio osłupiała, gdy zobaczyła własne prawo jazdy w ręce klientki, która chciała dowieść, że jest już dorosła i może się napić. Barmanka myślała, że dokumentu, który wcześniej jej ukradziono, już nie odzyska. Natychmiast wezwała policję.
Funkcjonariusze nie mogli nadziwić się głupocie złodziejki. Nie dość, że pokazała kelnerce prawo jazdy, które jej ukradła, to jeszcze nie musiała oszukiwać, bo i tak miała więcej niż 21 lat. Spokojnie mogła pokazać własny dokument. Teraz jednak przez parę następnych lat czeka ją przymusowa abstynencja, bo w Stanach kradzież dokumentów to poważne przestępstwo.
A kelnerka? Odzyskała dokument dzięki temu, że przestrzegała prawa i kazała klientce udowodnić wiek. W USA kelnerom, którzy sprzedadzą osobom młodszym niż 21 lat alkohol, grozi surowa kara. Dlatego każdy młodo wyglądający człowiek musi się wylegitymować - inaczej się nie napije.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|