Dziennik Gazeta Prawana logo

Mel Gibson trafił na odwyk

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mel Gibson uderzył się w piersi i publicznie przeprosił za swoje pijackie wybryki z ostatniego weekendu. Aktor ogłosił, że przyniósł wstyd własnej rodzinie i dlatego zaczyna się leczyć z alkoholizmu. To będzie już szósta próba Gibsona pozbycia się nałogu.

Informację potwierdził rzecznik hollywoodzkiej gwiazdy. Jednak nie chciał powiedzieć, gdzie i jak długo Gibson będzie się leczył. Skrucha i dobrowolne poddanie się odtruciu w luksusowej klinice leczącej z uzależnień nie pozwolą mu uniknąć kary. Aktor stanie przed sądem za jazdę autem po pijaku i znieważenie policjantów.

To, że twórca "Pasji" ma problem z piciem, nie było w filmowym światku tajemnicą. Problemy z alkoholem dopadły Gibsona prawie 20 lat temu, po tym jak pochodzący z Australii aktor podbił Hollywood i zaczął zgarniać milionowe gaże za role.

Gibson dwa lata temu przyznał, że sięgnął już dna, a wybawienie od nałogów miała mu przynieść religia. Aktor jest bowiem praktykującym katolikiem. Jak widać, żarliwe modlitwy nie na wiele się zdały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj