Dziennik Gazeta Prawana logo

Berlińska opera chce dawać widzom marihuanę

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tego jeszcze nie było! Berlińska opera chce, by widzowie jej najnowszego spektaklu... palili przed jego obejrzeniem marihuanę. Ma to im pomóc w lepszym odbiorze sztuki Kamila Saint-Saensa "Wschodnia księżniczka".

Palić zresztą będą nie tylko widzowie, ale także aktorzy. Szef artystyczny opery jest przekonany, że dla wszystkich będzie to wyjątkowe doświadczenie. "To na razie eksperyment. Chcemy zobaczyć, co osiągniemy" - mówi Bernhard Glocksin.

Co z tego wyniknie? Trudno powiedzieć. Pewne jest tylko, że będzie mnóstwo kontrowersji i roboty dla policji. Bo choć berlińczycy mogą mieć do 10 gram marihuany dla własnego użytku, jej palenie w miejscach publicznych to zbrodnia przeciwko niemieckiej konstytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj