Dziennik Gazeta Prawana logo

Wokalista Guns N'Roses wylądował w szpitalu

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Axel Rose ma pecha. Przed końcem koncertu w Londynie sanitariusze znieśli ze sceny wokalistę Guns N'Roses. Artysta źle się poczuł. Teraz leży w szpitalu.

Koncert dokończył za niego Sebastian Bach i zaśpiewał jeszcze tylko dwa kawałki: "Night Train" i "Paradise City".

To już nie pierwszy wypadek Axla podczas tej trasy koncertowej. Najpierw po występie w Sztokholmie wylądował w więzieniu, bo pijany demolował hotel. Potem na koncercie w Newcastle "fani" obrzucili go butelkami.

Dlatego trudno powiedzieć, czy wypadek w Londynie to było zwykłe omdlenie, czy ciąg dalszy pechowych wydarzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj