Średnio raz w tygodniu projektant wysyła najnowsze kreacje nie pytając gwiazdy nawet o zgodę. A aktorka odsyła mu wszystko nawet nie odpakowując. "Kiedyś chciałam kupić od niego jakiś ciuch. Powiedział: nie ubieramy jej, bo uważał, że jestem nikim. Teraz kiedy wysyła mi za darmo ubrania, natychmiast odsyłam je z powrotem" - twardo przyznała aktorka.
Longoria zwierzyła się też, że nie raz sama myślała o sobie w najgorszych kategoriach. Przez wiele miesięcy nie mogła znaleźć żadnej pracy. "Nie przyjęto mnie do roli w serialu "Cień Anioła". Zamiast mnie wzięli Jessikę Albę. Brałam nawet udział w przesłuchaniu, na którym wybierano dziewczyny, które odprowadzają na ring wrestlerów w programie "Battle Dome" i też nie dostałam tej posady" - wspomina Longoria. Ale podkreśla, że do nikogo nie ma pretensji za swoje dawne problemy.