Przefrunął motocyklem 55 metrów nad gigantycznymi płomieniami i żyje! Ale dla amerykańskiego kaskadera Robbiego Knievela taki wyczyn to bułka z masłem. Ten człowiek o stalowych nerwach jest światowym rekordzistą. Na motorze przeskoczył nawet Wielki Kanion w Arizonie!
Czego to on nie zrobił... 44-letni obecnie Robbie Knievel, syn słynnego kaskadera Evela Knievela, zaczął jeździć na motorze w wieku... siedmiu lat. Ale już jako czterolatek próbował skakać na rowerze. Te skoki zostały mu we krwi - dziś ma na koncie ponad 250 "lotów" wykonanych na motocyklu. 20 z nich zostało zaliczonych jako rekordy świata.
Ostatni z szalonych skoków - ten nad ogniem - został wykonany w rodzinnej miejscowości Knievelów - Butte w stanie Montana. Robbie pofrunął na motocyklu z okazji obchodzonych po raz piąty Dni Evela Knievela.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|