A miało być tak pięknie... Brytyjski gwiazdor, George Michael, może zapomnieć o ślubie. Jego partner, handlarz dzieł sztuki, Kenny Goss rzucił piosenkarza, gdy tego przyłapano w parku na skoku w bok z 58-letnim bezrobotnym.
"Zapomnij o ślubie" - wrzasnął Goss i rzucił Michaelowi w twarz kwiatami. "Nigdy się z tobą nie ożenię" - krzyknął i uciekł, tonąc we łzach. Na nic próby przebłagania partnera, właściciel galerii sztuki pozostaje nieugięty. Nie chce znać Michaela za tę obrzydliwą zdradę.
Panowie spotykali się już dziesięć lat. To była prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia. Planowali wziąć ślub na dziesięciolecie swego związku. Jednak przez skok w bok piosenkarz zniszczył tę miłość. I to z kim? Z bezrobotnym Angolem, który całe życie spędza przy piwsku w pubie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|