Spokojne afrykańskie kołysanki grać będą w tle rodzinnej sceny prosto z Namibii, gdzie dziecko aktorskiej pary przyszło na świat. "Mama i tata stoją przy jasnożółtej kołysce, towarzyszą im wypchane dzikie zwierzęta, obok biały stół, gdzie przebierali córkę, a wszystko oświetla wesoły żyrandol" - tak nową wystawę opisują pracownicy. Innymi słowy, wymarzony obiekt do zdjęciowej sesji, którą można oczywiście zamówić w muzeum.
Co więcej, zdjęcia nie tylko warto robić, ale robić trzeba. Jeden dolar od każdej fotografii trafi bowiem do oenzetowskiego funduszu dzieci - UNICEF. Przez kilka lat ambasadorem dobrej woli funduszu był nie kto inny, a mama Shiloh - Angelina Jolie.
Mała Shiloh będzie jedną z 200 znanych postaci z całego świata, jakie wystawiono w nowojorskim oddziale muzeum Madame Tussaud's. Jej narodziny pod koniec maja tego roku obserwowały wszystkie światowe media, a za pierwsze zdjęcie dziecka tabloidy oferowały bajeczne sumy. Teraz, jedynie za cenę biletu, dziewczynkę będzie można fotografować nawet kilkanaście godzin na dobę...