W krajach arabskich kwitnie handel. I to nie byle czym, bo... przedmiotami magicznymi! Arabia Saudyjska mówi: stop. Celnicy zabierają wszystko, co może mieć z magią cokolwiek wspólnego. A żeby rozpoznać m.in. czarodziejskie talizmany przechodzą specjalne szkolenia.
Celnicy już na granicy niszczą podejrzane rzeczy, żeby czarodzieja nie kusiło ich użycie. Oczywiście część z tych butli czy pierścieni to zabytki. Ale urzędnicy też potrafią je odróżnić i natychmiast oddają je do muzeów.
Przedmioty magiczne są zakazane w Arabii Saudyjskiej, bo zabrania ich islam. A że jest to religia państwowa, to władze miały obowiązek zrobić porządek z tymi nielegalnymi działaniami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|