Dziennik Gazeta Prawana logo

Oświadczyny na kolanach odchodzą do lamusa

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Elegancka restauracja, świece, nastrojowa muzyka i szampan. Nagle on pada na kolana i zadaje pytanie, które wcześniej tyle razy ćwiczył przed lustrem: czy zostaniesz moją żoną? Potem wielka radość, gdy ona powie "tak". Taki obrazek może niedługo zniknąć z brytyjskich lokali. Z sondażu przeprowadzonego na Wyspach wynika bowiem, że romantyczne oświadczyny wychodzą z mody.

Czy młodzi Brytyjczycy zostali wyprani z romantyzmu, czy może stali się aż tak leniwi? Wygląda na to, że i jedno, i drugie. "Lepiej usiąść i wspólnie podjąć decyzję o ślubie" - mówią. Ale tłumaczą się też, że... to bardziej praktyczne i rozsądne.

Może tendencja byłaby odwrotna, gdyby to kobiety decydowały, jak ma wyglądać ta wyjątkowa chwila? Na razie jednak nie można się tego spodziewać, bo swojemu wybrankowi oświadcza się zaledwie trzy procent pań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj