Dziennik Gazeta Prawana logo

Hotelowe pokoje z beczek po winie

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Właściciel pensjonatu z okolic Bukaresztu wpadł na rewelacyjny pomysł. Otworzył nowe pokoje stworzone z... ogromnych beczek po winie. Zachwyceni turyści walą drzwiami i oknami. Najbardziej cenią sobie... piękny winny zapach.

Pokoje są dość przestronne, bo i beczki nie byle jakie. Każda ma 10 tysięcy litrów pojemności i około 10 metrów kwadratowych powierzchni. Mieści się tam spore łóżko i stolik. Ale nie to jest najważniejsze, tylko zapach wina, który kusi do konsumpcji. Właściciel pensjonatu oczywiście sprzedaje też normalne wino w butelkach i sam przyznaje, że po otwarciu pokojów z beczek sprzedaż wina znacznie wzrosła.

Wpadł na ten pomysł, bo chciał tanim kosztem rozbudować swój hotelik. Kupił więc sześć wielkich beczek od miejscowego producenta wina i przystosował je dla turystów. Trafił w dziesiątkę, bo do wsi Pietroalsele przyjeżdża coraz więcej gości z zagranicy. Przyciągają ich leżące blisko słynne błotne wulkany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj