Do tej pory plastikowe samoloty kojarzyły się tylko z modelarstwem. Teraz się to zmieni. Boeing chce, żeby nowoczesne samoloty pasażerskie także były plastikowe. To zmniejszy wagę maszyn, zużycie paliwa i koszty obsługi. Podróże lotnicze będą więc tańsze.
Boeing już próbuje odejść od metalu. Jego najnowszy model, 787, będzie wykonany z włókna węglowego. Dzięki temu odpadnie problem z rdzewieniem czy odpornością na temperaturę. Nie trzeba go będzie często malować. A przede wszystkim potrzeba będzie mniejszych silników, bo samolot jest dużo lżejszy od metalowych konstrukcji. To z kolei oszczędzi paliwo.
Jednak plany Boeinga idą znacznie dalej. Następny samolot, model 737, ma być wykonany głównie z plastiku. To jeszcze bardziej zmniejszy koszty jego obsługi. Dlatego, gdy tylko ten samolot wejdzie do powszechnego użytku, to bilety powinny stanieć. Niestety, premiera 737 jest przewidywana dopiero za kilkanaście lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|