Znana z ognistego temperamentu Naomi Campbell znów rozrabia. Tym razem zdemolowała nowiutki jacht swojego kochanka. Powód był błahy. Naomi wściekła się na kucharza, bo nie smakowały jej przystawki i wino.
Naomi zrobiła awanturę u wybrzeży włoskiej Toskanii. Właśnie tam zaplanowała romantyczną kolację ze swoim ukochanym - Badrem Jafarem. Poprosiła kucharza, żeby
przygotował przekąski i wino. Jednak romantyczna kolacja szybko zamieniła się w koszmar. Naomi wpadła w furię, gdy na talerzach zobaczyła tradycyjne włoskie przysmaki: pomidory, mozarellę i
plastry suszonej szynki oraz lokalne, białe wino. Dla kogoś takiego jak Naomi takie danie było za mało wykwintne.
Słynna modelka wpadła jak burza do kuchni i zaczęła rzucać wszystkim, co wpadło jej w ręce. W ruch poszły więc talerze, porcelana i sztućce. Krzyki Naomi słychać było podobno na całym nabrzeżu. Chłopak Naomi nawet nie próbował jej uspokajać. Menedżer modelki nie chciał się wypowiadać na temat tego incydentu.
Słynna modelka wpadła jak burza do kuchni i zaczęła rzucać wszystkim, co wpadło jej w ręce. W ruch poszły więc talerze, porcelana i sztućce. Krzyki Naomi słychać było podobno na całym nabrzeżu. Chłopak Naomi nawet nie próbował jej uspokajać. Menedżer modelki nie chciał się wypowiadać na temat tego incydentu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|