Dziennik Gazeta Prawana logo

W Mongolii w polo grają na jakach

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polo, sport dżentelmenów, którzy pędząc na koniach, starają się wbić malutką piłeczkę do bramki, jest niezwykle popularny w Mongolii. Tyle że zawodnicy, przebrani w stroje wojów Czyngis Chana, galopują na jakach. Właśnie rusza nowy sezon ligi "jako-polo".
Ten sport staje się coraz bardziej popularny w Mongolii. Mieszkańcy cieszą się, że mogą nawiązać do swoich wojowniczych tradycji, a jednocześnie zarobić duże pieniądze. Bo "jako-polo" przyciąga do tego kraju dużo turystów.

Sezon trwa cały rok. Zimą zawodnicy grają na skutych lodem rzekach, a w lecie na stepie. Jedyny problem jest wtedy, gdy zwierzęta są niezwykle kapryśne. Czasem trzeba nawet odwołać mecz, bo jaki strajkują i nie chcą biegać.

Z nowego sportu cieszą się wszyscy. Mongołowie, bo mogą się porządnie wyszaleć i zarobić. Turyści, bo oglądają coś, czego nigdzie indziej nie spotkają i... ekolodzy. Bo sport staje się tak popularny, że zagrożone wyginięciem jaki zaczynają się szybko rozmnażać.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj