Dziennik Gazeta Prawana logo

Policyjny pies przejechał autem kobietę

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Takie są skutki bezmyślnego pozostawienia policyjnego psa w radiowozie z włączonym silnikiem! Niczego nie przeczuwająca psina przez przypadek uruchomiła samochód i uderzyła nim w 41-letnią kobietę. Ofiara psa-kierowcy ze złamaną miednicą i kością ogonową trafiła do szpitala!
Wszystko przez wygodnictwo policjanta z miasta Ogden w amerykańskim stanie Utah. Sam poszedł interweniować w sprawie rodzinnej awantury. A furgonetkę zostawił z włączonym silnikiem, by cały czas działała klimatyzacja.


Pies - owczarek niemiecki - widocznie trącił dźwignię skrzyni biegów. A że, oczywiście, nie miał wprawy w kierowaniu autem, od razu spowodował wypadek!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj