Niezwykłe! Przeszyty strzałą biały ibis od kilku dni umyka weterynarzom z ptasiego szpitala na Florydzie. Nie mogą złapać ptaka, choć ma w swym niewielkim ciałku 60-centymetrową strzałę z łuku!
Nie wiadomo, kto zranił biedne zwierzę. Weterynarze wspierani przez policjantów starają się uratować mu życie od prawie tygodnia. Nie dają rady złapać ptaka, bo
ibis skacze z jednej gałęzi na inną, a w końcu umyka w przestworza.
Wolność za wszelką cenę? Lepiej dla ptaszka, by trafił za kratki. Choć na tyle, by zdążyli go wyleczyć...
Wolność za wszelką cenę? Lepiej dla ptaszka, by trafił za kratki. Choć na tyle, by zdążyli go wyleczyć...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl