Keira Knightley, gwiazda "Piratów z Karaibów", ma już dosyć bycia aktorką. Odkąd skończyła 17 lat żyje tylko na planie filmowym. A ona wreszcie chce zacząć cieszyć się życiem.
"Zmarnowałam pięć najpiękniejszych lat życia" - wścieka się Keira. "Nie mam chłopaka ani znajomych" - płacze.
Dlatego już zapowiedziała, że robi sobie przerwę. Chce, tak jak jej rówieśniczki, cieszyć się życiem, podróżować i poznawać nowych ludzi. Planuje też skończyć jakieś studia. Gdy miała 17 lat zagrała w pierwszej części filmu o piratach. Później były już same kasowe propozycje jak "Król Artur" czy dalsze części pirackich przygód.
A co z planami filmowymi? "Dopóki nie odzyskam swojego życia, nikt nie namówi mnie na nową rolę" - zarzeka się Knightley. To może jednak się zdarzyć znacznie szybciej niż się spodziewa. Johnny Depp chce, by nakręcono całą serię o piratach. Aktor planuje wystąpić w czwartej, a jak zapowiada, jeśli scenariusz będzie dobry, to nawet i w szóstej części. Obiecuje, że zrobi wszystko, by razem z nim grała Knightley.
Dlatego już zapowiedziała, że robi sobie przerwę. Chce, tak jak jej rówieśniczki, cieszyć się życiem, podróżować i poznawać nowych ludzi. Planuje też skończyć jakieś studia. Gdy miała 17 lat zagrała w pierwszej części filmu o piratach. Później były już same kasowe propozycje jak "Król Artur" czy dalsze części pirackich przygód.
A co z planami filmowymi? "Dopóki nie odzyskam swojego życia, nikt nie namówi mnie na nową rolę" - zarzeka się Knightley. To może jednak się zdarzyć znacznie szybciej niż się spodziewa. Johnny Depp chce, by nakręcono całą serię o piratach. Aktor planuje wystąpić w czwartej, a jak zapowiada, jeśli scenariusz będzie dobry, to nawet i w szóstej części. Obiecuje, że zrobi wszystko, by razem z nim grała Knightley.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|