Dziennik Gazeta Prawana logo

Z samolotu premiera Indii piloci ukradli whisky

12 października 2007, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cała ochrona indyjskiego premiera Manmohana Singha stanęła na nogi! Ktoś wtargnął do jego samolotu przed planowaną podróżą do Niemiec. Ochroniarze bomby nie znaleźli. Odkryli za to, że... z pokładu zniknęło kilkadziesiąt butelek whisky!
Szybko pojawili się pierwsi podejrzani. Padło na pilotów. I słusznie, bo w ich bagażach ochrona premiera znalazła 30 butelek szkockiej. Ci jednak utrzymują, że whisky kupili. Będą się musieli gęsto tłumaczyć, bo okazało się, że to wyjątkowo rzadki gatunek. I na domiar złego dokładnie ten, który zniknął z zapasów premiera.

Linie Air India już przeprosiły. Nikt jednak nie wyjaśnił, po co premierowi tyle whisky.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj