Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna o majątek zmarłego aktora w sądzie w USA

12 października 2007, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oszukuje czy mówi prawdę? Była pielęgniarka Marlona Brando chce pieniędzy od jego rodziny. Domaga się 4 mln dolarów (16 mln złotych) odszkodowania. Mówi, że aktor przed śmiercią kupił jej dom, a teraz ona nie może w nim mieszkać! Sprawa trafi do sądu.
Angela Borlaza opiekowała się aktorem przez kilka lat, aż do jego śmierci. Pielęgniarka twierdzi, że - tuż przed śmiercią - Marlon Brando kupił jej dom. Kobieta upiera się, że jest to zapisane w testamencie aktora. Rodzina aktora odpowiada, że kobieta kłamie!


Wojna o schedę po wielkiej gwieździe filmu przeniesie się niedługo do sądu. Poza pielęgniarką jest jeszcze kilka osób, które z chęcią podważą testament Brando. Jest się o co bić! Aktor zostawił majątek szacowany na ponad 200 mln dolarów czyli ponad 800 mln złotych.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj