Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazda "Przyjaciół" nie może na siebie patrzeć

12 października 2007, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Courtney Cox, która sławę i miliony dolarów zdobyła dzięki roli Monicy Geller w serialu "Przyjaciele", ma obsesję na punkcie starości. W wywiadzie przyznała, że nie może patrzeć na swoje odbicie w lustrze.
"Natychmiast zauważam każdą nową zmarszczkę. Moje ciało niestety starzeje się i trudno mi się z tym pogodzić" - wyznała aktorka, która w tym roku w kwietniu obchodziła 42. urodziny.

Courtney przyznała też, że myślała nawet o operacji plastycznej, ale jej mąż, także aktor, David Arquette, na to nie pozwolił.

"David nie chce słuchać o odmładzających zabiegach. Boi się, że się od nich uzależnię. Ale ja naprawdę ciężko znoszę fakt, że nie wyglądam już tak młodo" wzdycha Courtney.

Znajomi aktorki nie ukrywają, że Courtney nie radzi sobie z upływającymi latami. Jest nerwowa, całymi dniami potrafi siedzieć sama, zamknięta w pokoju. Nie odmłodziły jej nawet narodziny córeczki przed dwoma laty. Po porodzie Cox wpadła w tak silną depresję, że musiała szukać pomocy u psychiatry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj