Czy jeszcze kogoś oburza para całująca się na ulicy? Parę osób by się znalazło. A w filmie? To już przeszłość! Mało jest filmów, gdzie nie ma choć jednego buziaka! Początki były jednak trudne. Pierwszy taki całus uznano za pornografię!
To był skandal! Gdy w 1896 na ekranie pocałowali się May Irwin i John C. Rice. Przez cały świat przeszła fala oburzenia. Filmowcy powinni być przygotowani robiąc
ten krótkometrażowy obraz. W końcu jego tytuł to: "Pocałunek".
Był to jednak tylko pierwszy z całej masy filmowych "Pocałunków". Na przełomie całego stulecia do kin trafiło co najmniej pięć kolejnych "Pocałunków"! W 1929 roku całowała się na ekranie w romantycznym "Pocałunku" Greta Garbo, a w 1988 Joanna Pacuła. Ta ostatnia zamiast marzyć o miłosnych uściskach, całusami wabiła niczego nieświadome męskie ofiary i spijała z nich krew. Ale czego wymagać od wampirzycy?
Poza mniej lub bardziej zwykłymi "Pocałunkami", w latach 90. XX wieku na ekranach pojawiła się lawina "Pocałunków" z rozwinięciem. Tematyka była różna: zwierzęco-fantastyczna - "Pocałunek smoka" czy "Pocałunek wampira"; narodowa - "Francuski pocałunek"; rodzinna - "Braterski pocałunek"; religijna - "Pocałunek Judasza"; klimatyczna - "Zimny pocałunek". Dwa razy na ekranach pojawiły się wątki kryminalne w "Pocałunkach mordercy" (w 1955 i 1988 roku) i lęku przed ostatecznością w "Pocałunku śmierci". Kim Basinger perfekcyjnie odegrała za to "Długi pocałunek na dobranoc".
Na razie o nowych pocałunkach nic nie wiadomo.
Był to jednak tylko pierwszy z całej masy filmowych "Pocałunków". Na przełomie całego stulecia do kin trafiło co najmniej pięć kolejnych "Pocałunków"! W 1929 roku całowała się na ekranie w romantycznym "Pocałunku" Greta Garbo, a w 1988 Joanna Pacuła. Ta ostatnia zamiast marzyć o miłosnych uściskach, całusami wabiła niczego nieświadome męskie ofiary i spijała z nich krew. Ale czego wymagać od wampirzycy?
Poza mniej lub bardziej zwykłymi "Pocałunkami", w latach 90. XX wieku na ekranach pojawiła się lawina "Pocałunków" z rozwinięciem. Tematyka była różna: zwierzęco-fantastyczna - "Pocałunek smoka" czy "Pocałunek wampira"; narodowa - "Francuski pocałunek"; rodzinna - "Braterski pocałunek"; religijna - "Pocałunek Judasza"; klimatyczna - "Zimny pocałunek". Dwa razy na ekranach pojawiły się wątki kryminalne w "Pocałunkach mordercy" (w 1955 i 1988 roku) i lęku przed ostatecznością w "Pocałunku śmierci". Kim Basinger perfekcyjnie odegrała za to "Długi pocałunek na dobranoc".
Na razie o nowych pocałunkach nic nie wiadomo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl