Dziennik Gazeta Prawana logo

Estończycy wygrali konkurs noszenia żon

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy oczy całego świata zwrócone są na Niemcy i mundial, w fińskim Sonkajarvi odbywają się innego rodzaju zawody. To konkurs noszenia żon. Wygrała go estońska para Sandra Kullas i Margo Uusorg. Pobili też rekord świata w tej dyscyplinie.
To wcale nie takie łatwe, by wygrać ten bieg. Z własną żoną na plecach trzeba przebiec 250-metrowy, najeżony płotkami odcinek. Trzeba też pokonać 40 par z ośmiu krajów. A potem już można się cieszyć zwycięstwem.

"Kluczem do wygranej jest właściwa dieta" - śmieją się zwycięzcy. "Jak twoja ukochana za dużo waży, to nie wygrasz, choćbyś biegł jak szatan" - dodają. Przebiegli trasę w ciągu 56 sekund, co jest absolutnym rekordem świata. Zaprezentowali też ciekawą technikę. Sandra wisiała na plecach Margo głową w dół, a nogami obejmowała jego szyję.

To jedenaste mistrzostwa. Zorganizowano je na pamiątkę sławnego fińskiego rozbójnika Rosvo-Ronkainena. Sprawdzał on kandydatów do swej bandy każąc targać im przez las ciężkie worki. Dlaczego jednak Finowie wpadli na pomysł, by w nowoczesnym biegu zamienić worki na żony, tego chyba nie wie nikt.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj