Co zrobić ze słoniami, które pustoszą pola chińskich farmerów? Zastrzelić się nie da, bo są pod ochroną, przesiedlić też nie można, bo wrócą. Rozwiązanie jest proste - specjalne plantacje, tylko dla zwierząt!
70 hektarów bananów, trzciny cukrowej i innych słoniowych przysmaków już rośnie w chińskiej prowincji Yunnan. Władze liczą, że słonie jako mądre zwierzęta
zrozumieją, że lepiej jest pójść do własnej "restauracji" i spokojnie się najeść, niż walczyć z wieśniakami o trochę kukurydzy.
W tej prowincji słonie to poważny problem. 300 olbrzymów terroryzuje miejscową ludność. Niszczą ich zasiewy, a w walce o jedzenie potrafią nawet zabić - w tym roku zginęło już trzech wieśniaków.
W tej prowincji słonie to poważny problem. 300 olbrzymów terroryzuje miejscową ludność. Niszczą ich zasiewy, a w walce o jedzenie potrafią nawet zabić - w tym roku zginęło już trzech wieśniaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|